keinsell

Co masz w środku?

October 10, 2025

W chwilach, kiedy czułem brak swojej obecności, coś mnie gryzło bądź kłóło od środka czy po prostu leżało mi na sumieniu (niezależnie czy był to problem, na którego rozwiązanie nie miałem pomysłu, potrzeba odświeżenia mojej przestrzeni umysłowej czy emocjonalnej), starałem się pamiętać o wewnętrznych stanach, głębokiej introspekcji i rytułałach czy praktykach które potrafią je wywoływać, które były w stanie pomóc mi podnieść siebie i wyleczyć się z towarzyszących mi lęków, pomagając odnaleźć w sobie to, czego potrzebowałem w danym momencie – jeśli kiedykolwiek o nich myślałem, to znaczy, że ich potrzebowałem.

Strach, który wkradał się do mojego życia, był niczym innym niż obawą przed małym spotkaniem z tym, co nazwane mogłoby być śmiercią ego, a wraz z nią miałem całą wieczność na rozmowy o rozwiązaniach problemów, z którymi się zmagałem, tworzenia sentencji, które miały znaczenie tylko dla mnie, czy po prostu szukanie siebie we mnie.

Robiłem to nazbyt ostrożnie, dopóki nie poznałem zaufanego przyjaciela, którego obecność pozwoliła mi na odważenie się na zbyt wiele i na poczucie, że zostanę złapany, kiedy się potknę – a to się nie stanie. Powiedziałem wiele sentencji, o które się obraziłeś, jakby miały jakiekolwiek znaczenie, gdy byliśmy razem, a świat bez nas i tak by nie istniał…

Obiecałem sobie poruszać się po świecie z dziecinną naiwnością i niewinnością, gdy tej towarzyszyła ciekawość oraz otwartość na doświadczenia, które mnie uczyły oraz kształtowały.

Niczego nie załuję, następnym razem chcę więcej.

← Back to all posts