Pod Kocem
September 10, 2026
#poem
Siedziałem i leżałem owinięty bawełnianym kocem w moim pokoju, marząc o chwilach które wspólnie przeżywaliśmy gdy może życie było tutaj dla ciebie. Odwiedzany przez momenty które się wydarzyły oraz te które się nie wydarzyły nie mogłem czuć się samotny. Myślałem o tobie kiedy patrzyłem w gwiazy z myślą że kiedyś dla mnie spadniesz - i choćby miał się skończyć świat, wierzyłem że przyjdzie nam zatańczyć jeszcze jeden raz.