Wewnątrz spirali
January 11, 2025
#life
Czas od zawsze wydawał się być dla mnie zbiorem momentów a tym samym emocji które byłem odczuć podczas nich. Byłem w różnych momentach swojego życia, niezależnie od tego jak daleko w czasie były one położone od “teraz”. Zdałem sobie sprawę że czas nie koniecznie musi być linearny. Myślałem o czasie jak o spirali. Nie kole - bo nie wracam w to samo miejsce. Nie linii - bo nie ma jednego naprzód. Spirala ma kierunek i ma powroty. Każde “wróciłem do tamtego momentu” jest odwiedzeniem z innej wysokości. Są na tej spirali miejsca po wydarzeniach, które nie miały miejsca. Decyzje niepodjęte, rozmowy, których nie było. Zajmują przestrzeń tak samo jak te, które się zdarzyły. Może bardziej.